AntyPasza

antypasterz

36351
Przy mnie upaść się nie sposób.
  • Ale kapa!

    Kapa kabana... Bywam tu z nieczęstą tliwością - raz na pół roku i za każdym razem muszę jakiś nowy regulamin podpisywać, tradycyjnie go zresztą nie czytając... Jeszcze tego brakowało, bym dawał satysfakcję zespołowi wypocinowemu! I co? I już, koniec notki, nic tu...  

    26.05.2010 21:21Komentuj
  • Kawał Staśki

    Na łąkę przyleciała raz mucha z Anglii. Nikt z owadów nie znał angielskiego, więc nie mógł się nijak z mucha dogadać. Ale ale... Przecież Maja jest taka rezolutna, na pewno uda się jej z mucha nawiązac kontakt! Posłano więc po Maję. Maja: - How do you du? Mucha...  

    16.12.2009 23:45Komentuj
  • Dobra, poddajemy się.

    - Ja chcę być gruba! Chcę już tylko słońca i chcę być gruba jak pan Jaba... - Ja też chce być gruby jak pan Jaba, nie chcę się już niczym interesować, a jako przekąski pożerać tancerki. - A ja tancerzy. - Chciałbym zaprosić jakiś znakomity ruski balet i pożreć...  

    14.12.2009 22:46Komentuj
  • “Fuck you Deputy Stagg!”

      Deputy Paul Gogarty: I respected the Deputy’s sincerity and I ask him to respect mine. Deputy Emmet Stagg : The Deputy does not seem very sincere from what he has been saying. Acting Chairman: Deputy Stagg will have his opportunity in a few minutes. Deputy Paul...  

    14.12.2009 11:19Komentuj
  • "Przekrój" mnie...

    Weź, stary, znajdź mi to w guglu, bo ja już nie mam siły szukać, albo nie umiem, nie wiem, w każdym razie wierz albo nie - przeleciałem całych sto stron i nawet w galerii "Przekroju" byłem, Boziu, co za żenada, mrugająca favikonka i źle działająca oszukiwarka,...  

    13.12.2009 20:48Komentuj
  • Matka! Wojna!!

    Takim okrzykiem Wiluś ze snu leniwego, niedzielnego od progu rodzinę swą zbudził. * * * Zły byłem, jak cholera - musiało mi się cos piękniejszego od rzeczywistości śnić, o co zresztą ani wtedy, ani zawsze trudno nie było. Wojna? No i co, że wojna? Wojna to jeszcze nie...  

    13.12.2009 16:50Komentuj
  • Niezobowiązujące pożegnanie

    Założyłem tam bloga w zeszłym roku, na "wszelki wypadek", to znaczy - jakby mnie "atak pisarstwa" chciał kiedy zaskoczyć, ale jak dotychczas - niespecjalnie próbował nawet. Nie popełniłem ani jednego wpisu, z wyjątkiem tajemniczego skrótu HWDCTS, na...  

    6.12.2009 05:34Komentuj
  • Łykniem bo odwykniem!

    Ależ bym coś łyknął... Straszliwa mnie ochota na łan łyk naszła - nie wiem czemu... Wczoraj litr szkota poszedł cały, tak mnie zezłościł pewien zawodnik, reprezentant zresztą. I nic. Nie pomogło. To nie o alkohol chodzi - okazało się. Ekstazki nie doprowadzają mnie do...  

    4.12.2009 02:56Komentuj
  • Pewnego dnia...

    ...ale dziś dzień wcale niepewny. I żadenżdy inny też nie. Zacząwszy dzień na wesołym kacyku, telewidienie nieopatrznie do towarzystwa przy porannym stole zaprosiłem i co widzę! Marilyn Monroe na starym filmie ujarana, na rok 2010 nadal trójka sędziów sądzić...  

    3.12.2009 07:37Komentuj
  • Bezpiecznik w klapę wpinamy...

    Ale nie ze mną te numery - nie odwieszam się. Co z tego, że NOSG jest pusta? Od-kliknąłem ją (zanim jeszcze Freemana tam zesłano) nie z powodów prywatnych i nie z solidarności z uwięzioną artystką Cyrkową; zrobiłem to dla zasady, jaką miałem już przyjemność w...  

    2.12.2009 11:14Komentuj
  • Wtorek

    - Panie, co tu tak pusto? Co tak ciemno? Powymierali? Żałoba jakaś narodowa? Wojna? Zaraza? Taryfiarz spojrzał na mnie z lizusowską sympatią i dzielnie odparł: - Wtorek.           

    2.12.2009 00:20Komentuj
  • Hura! Hura! Niech żyją obietnice!

    Wytnie?   

    30.11.2009 23:13Komentuj
  • Kasa na boku.

    Lada moment wszystko zakończyć się ma (jak gada Michałko) wesołym oberkiem : "te cholerne trolle Freeman i Jarecki" sobie pójdą indziej gdzieś, Cyrkowa wróci do uwładkowa w nowym kaftanie, no a reszty (grosików) przecież nie trzeba ... Znaczy:...  

    29.11.2009 23:3314 Komentuj
  • ...ale najważniejsza jest Miłość.

    Trudno mi spotkać kogoś, kto kwestionowałby tytułowe zdanie... Owszem, Mariolka Mansonowa, przebrana w kostiumy jakichś koszmarnych larw odszczekuje, że Nienawiść jest tak samo bogato w konie mechaniczne motorkiem, co Miłość, wyposażona, ale przecież wystarczy posłuchać kilku...  

    28.11.2009 13:15Komentuj
  • Pamiętacie taki Jarocin?

    To chyba było w tysiąc osiemset pięćdziesiątym, czy coś koło, trudno mi wszystko dobrze spamiętać (tak bywa, gdy żyje się z prędkością trzy i pół tysiąca wydarzeń na rok), ale na tymże gigu żarły się ze sobą dwa Vadery (w tym jeden Lord), a Hołdys utyskiwał, że...  

    27.11.2009 18:50Komentuj
  • Po włosku będzie!

    Napatrzyłem się dziś na Kłopotowskiego i włoski mi się przypomniał. Dlaczego?   Ponieważ pamięć mam niezłą, choć niedługą, niekrótką lecz w sam raz... I już: o czym to ja miałem napisać? O włoskim. O antystrajku włoskim. O ile dobrze kojarzę (jak...  

    26.11.2009 03:26Komentuj
  • Kotwica

    Dodać tej łódce kotwicę, czy nie? Niby bardziej "po marynarsku" z kotwicą wygląda, ale ciąży za bardzo... I - prawdę powiedziawszy - nie jestem przekonany, czy chciałbym łódź tu akurat zakotwiczyć... No, bez przesady: kotwicę zawsze można wyciągnąć,...  

    23.07.2008 09:15Komentuj
  • Wszystkim dziękować?

    Chodzi tylko o te osiemset tysięcy cośtam minus siedemset tysięcy ileśtam, czyli jakieś sto tysięcy na pół plus jeden. Z tej liczby trzeba odjąć jeszcze wszystkich, którzy głosowali z powodów obrzydliwych (np. domagając się większej łapówki lub np....  

    16.06.2008 17:57Komentuj
  • Opatentować zachłanność (przeklejone z forum Michałki)

    Znaczy się: jak już wysunę swój teleskopowy peryskop z okna i podstawię go pod latarnię, aby ukraść trochę światła, to nie milicja, tylko japońscy adwokaci odwiedzą mnie z pogróżkami, żem tamtejsze patenty zakosił. Na nic moje tłumaczenia, że ani mi w głowie...  

    7.06.2008 10:15Komentuj
  • Chinina z kością mą (przeklejone od Michałki)

    Buty chińskie - coraz lepsze. Oglądałem wczoraj, ychm, całkiem całkiem - lekkie i trwałe (stosunkowo, do ceny: można co tydzień zmieniać, a i tak taniej wyjdzie, niż za Bruty z Magli), tylko jeszcze z tą wygodą coś nie tak... Córka przymierzała, ale nie poczuła się w nich...  

    3.06.2008 08:45Komentuj

O mnie

Lista Obecnosci
Pretensje tu: rossolineum[małpiatka]o2.pl

Ostatnie notki

  • Ale kapa!

    Kapa kabana... Bywam tu z nieczęstą tliwością - raz na pół roku i za każdym...  

    26.05.2010 21:21Komentuj
  • Kawał Staśki

    Na łąkę przyleciała raz mucha z Anglii. Nikt z owadów nie znał angielskiego, więc...  

    16.12.2009 23:45Komentuj
  • Dobra, poddajemy się.

    - Ja chcę być gruba! Chcę już tylko słońca i chcę być gruba jak pan Jaba... - Ja też...  

    14.12.2009 22:46Komentuj

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Moje tagi

Ulubione